Stilo to maleńka miejscowość leżąca w województwie pomorskim w powiecie wejherowskim. Znajduje się w niej latarnia morska, która, prócz plaży, jest tu jedyną atrakcją turystyczną. Warto ją zobaczyć i zwiedzić podczas pobytu w okolicznych miejscowościach np. w Łebie. My skorzystaliśmy z tego, że właśnie byliśmy w Łebie na wczasach i pojechaliśmy do Stilo.

Plakat informujący o kierunku do latarni
Z mapki, która znajdowała się w przewodniku turystycznym, odczytaliśmy, że z Łeby do latarni nie ma innego przejazdu jak przez Nowęcin, Ulinię i Sasino. Są to drogi przeznaczone dla samochodów. Jest oczywiście jeszcze jedna droga do Stilo, prosto do latarni, ale dla rowerzystów. Więc, by się tam dostać trzeba objechać jezioro Sarbsko, mijając w/w miejscowości. My dotarliśmy tam w jakieś 30 minut. Zaraz po zaparkowaniu należy opłacić parking (7 zł) i można dalej ruszyć do latarni. Po drodze do niej znajdziemy budki z ciepłymi posiłkami, z których polecam skorzystać. Dzień, w którym zwiedzalismy latarnię, był bardzo zimny i deszczowy jak na lipiec. Między innymi z tego względu postanowiliśmy szybko dostać się do wnętrza tej wielkiej budowli. Najpierw jednak, należało pokonać drogę leśną pod górkę, by dotrzeć na miejsce.

Najpierw przez piach...

....a potem pod górkę
Po dotarciu na szczyt ucieszyłam się, że za chwilę wejdę jeszcze wyżej, by rozkoszować się widokami…. Niestety, latarnia była nieczynna. Naszczęście tylko przez godzinę, bo akurat trafiliśmy na przerwę. Czas ten wykorzystaliśmy jednak, gdyż dookoła latarni były umieszczone tablice informujące turystów o historii latarni, godzinach otwarcia itp. A dodatkowo dla zgłodniałych znajdował się tu także mały bar czy też sklepik. Przewa w zwiedzaniu latarni trwała chyba w godzinach 13-14 lub 14-15 - nie pamiętam juz tego dokładnie.

tablica informująca o tym, jak zostać zdobywcą odznaki "Bliza"

Tablica informująca o zatopionym statku "West Star", którego część wystaje z morza do dnia dzisiejszego.
Z historii możemy dowiedzieć się, że latarnia ta powstała na przełomie 1904 - 1906 roku. Wykanana została przez firmę z Berlina, wg projektu Waltera Körtego, niemieckiego architekta. Początkowo latarnia była wyposażona w lampę łukową zasilaną przez prąd o mocy 110 V, zaś dopiero póżniej w roku 1926 wprowadzono oświetlenie żarówkowe o mocy 2000 W. Latarnia usytuowana jest na wierzchołku wydmie o wysokości 41 metrów n.p.m. i znajduje się 1000 metrów od brzegu.

Widok na latarnię Stilo - charakterystyczne trzy kolory czarny, biały i czerwony rozróżniające tę latarnię od innych na wybrzeżu bałtyckim.
Po zakupienieu biletów (około 5,00 zł) wdrapując się na szczyt latarni mamy okazję obejrzeć jej budowlę od wewnątrz. Wnętrze zbudowane jest z żeliwnych elementów łączonych za pomocą nitów i uszczelnionych ołowiem. Cała latarnia jest wykonana z metalu i jest to jedna z dwóch latarni całkiem metalowych w Polsce. Druga znajduje się w Jastarni. Ale wewnatrz nie tylko przyglądamy się jej konstrukcji. Laternicy pracujący w latarni zadbali o to, by umilić czas, w którym turyści schodzą i wchodzą do latarni i umieścili na jej ścianach przepiękne obrazy z pejzażem morskim i latarniami.

Obrazy we wnętrzu latarni

Obraz przedstawiający morskie wybrzeże

Latarnie morskie

schody w latarni morskiej w Stilo

- Widok z latarni na lasy i morze

Widok na tzw. buczek. w tle morze

Wydmy widoczne z latarni morskiej w Stilo