Dom do góry nogami w Łebie

 

dom-do-gory-nogami-leba
Dom do góry nogami w Łebie

W tym roku postanowiliśmy jechać na wakacyjny urlop do Łeby. Pewnego dnia podczas spaceru po centrum spostrzegliśmy tabliczkę “Dom do góry nogami”. Zupełnie jak rok temu w Zakopanem. By zaspokoić naszą ciekawość od razu podeszliśmy do pani trzymającej ten znak i zapytaliśmy jak tam dotrzeć. Powiem szczerze, że wyjaśnienie nie było dość jasne, ale wkońcu znaleźliśmy domek. Osoby, które udzielają takich informacji zamiast od razu podać nazwę ulicy, to mówią tylko gdzie trzeba skręcić. Tak więc dla zainteresowanych: Dom do góry nogami w Łebie znajduje się na ulicy Aleje św. Jakuba.

 
dom-do-gory-nogami-leba-1
 
W ten sam dzień, w którym dowiedzieliśmy się o domku odwiedzało go bardzo wielu turystów. Dlatego też  nie weszliśmy do niego, bo byśmy pewnie  jakieś dwie godziny stali w kolejce. Poszliśmy go zobaczyć następnego dnia, gdy pogoda była raczej deszczowa, a dzięki temu było mniej zainteresowanych zwiedzaniem tejże atrakcji. No może poza kolonią, na której wyjście z domku musieliśmy czekać. Chętnych przybywało cały czas, ale mimo to było ich dużo mniej niż wczoraj. Dzięki temu można było swobodnie i bez pośpiechu wszystko zobaczyć.    
 
 
 dom-do-gory-nogami-wejscie1
 
 Domek do góry nogami czynny jest w godzinach 10.00 - 22.00. Może w nim przebywać dowolna liczba osób i podobno jeśli znajduje się tam już kilka osób to mamy wrażenie jakby dom się ruszał. Może tak być, chociażby z racji tego, że stoi on na dachu i jest pochylony. Za wstęp zapłaciliśmy 9,00 zł. Natomiast młodzież szkolna płaci 6,00 zł, a dzieci do trzech lat wchodzą bezpłatnie. Dom do góry nogami w Łebie został udostępniony do zwiedzania dopiero od 16.07.2011 roku.
Oczywiście zwiedzanie zaczynamy od pomieszczeń znajdujących się w rzeczywistym domu na górze (tu na dole). Są to trzy oddzielne pokoje. Każdy z nich pomalowany jest na kolor niebieski, dzięki czemu tworzy morski klimat. W pomieszczeniach tych znajdziemy przedmioty codziennego użytku, takie jak: deskę do prasowania, lampkę, wózek dla lalek, szafkę, kosz na śmieci oraz mieszkańca tej chatki, z którym można zagrać w piłkarzyki.
 
parter-pokoj-pierwszy
 
 parter-pokoj-drugi
  
 parter-pokoj-trzeci
  
 parter-widok-na-korytarz
 
 parter-lampka
 
Na piętro domku (czyli rzeczywisty parter) prowadzą metalowe schody z barierką, także wchodzenie po nich jest zupełnie bezpieczne, nawet dla najmłodszych zwiedzających. Od samego wejścia pierwsze co zauważyłam to pomieszczenie, w którym zrobiono łazienkę. W poprzednim domku w Zakopanem tego nie było, więc jest to nowość. Łazienka pomalowana jest na przyjazny zielony kolor, a sprzęty znajdujące się w niej są drewniane oprócz kabiny prysznicowej.
Pozostałe pomieszczenia pomalowane są na różowo i żółto. Są to kolejno kuchnia i pokój dzienny. W pokoju przywita nas siedzący w fotelu pan, który macha do nas; znajdziemy tu także kredens ze starym radiem oraz białe łóżko. Na ścianach domku widoczne są obrazy z morskim krajobrazem. Poszczególne elementy wyposażenia wykończone są w białym kolorze, co ładnie współgra z meblami i kolorami ścian. Ostatnim pomieszczniem jest kuchnia. Tu zauważymy znane sprzęty kuchenne: lodówkę, zlew, szafkę oraz stoliczek i krzesła.
 
pietro-lazienka
 
 pietro-kuchnia
  
 pietro-kuchnia-stoliczek
 
Chodzenie po takim domku wymaga utrzymania dużej równowagi. Praktycznie gdzie tylko się poruszymy zaraz kręci nam się w głowie (tak przynajmniej było ze mną). Bardzo śmieszny jest widok osób, które w domu stoją, gdyż nie stoją one prosto a pochyło. A dla chcących wypróbować ekspryment w domku na głowie polecam przebiegnięcie się z górki po pochyłej podłodze i nagle zatrzymanie się. Mi oraz osobom w domku nie udało się tego dokonać :)
 
 
 
 
 
 
 
 

Comments are closed