Jaskinia Dziura, jak możemy przeczytać wszędzie, znajduje się najbliżej Zakopanego, leży na wysokości 1002 m n. p. m., a jej długość wynosi 180 metrów. Ponieważ jest do niej blisko ( w porównaniu do innych jaskiń), można udać się do niej pieszo. My wybraliśmy się do jaskini w bardzo upalny dzień, ale szło się przyjemnie zwłaszcza przez lasy Tatrzańskiego Parku Narodowego, w którym to położona jest jaskinia. Dla zainteresowanych opiszę drogę jaką można iść do jaskini Dziura. Od Krupówek ulicami: Tetmajera, potem przez mostek, Małe Żywczańskie, Strążyska, skręcamy z niej w Drogę do Daniela, potem już cały czas prosto aż do drogowskazu przy Parku, gdzie kierujemy się na niebiski szlak turystyczny Droga ku Dziurze.

Przy tym mostku zaczynamy naszą wędrówkę do Jaskini Dziura i jednocześnie wchodzimy na teren Parku Narodowego, w którym możemy spotkać niedźwiedzia
Przynajmniej tak piszą ostrzeżenia na tablicach informacyjnych.
Skoro pisałam o Parku Narodowym to przypomnę kilka zasad zachowania, które trzeba w Parkach Narodowych przestrzegać. Wspominałam już o nich, w którymś z poprzednich artykułów, ale napisze o nich jeszcze raz. Przede wszystkim nie należy dokarmiać zwierząt, nie wolno śmiecić oraz hałasować - zwierzęta tam mieszkają, to ich dom i potrzebują spokoju tak jak my, nie należy niszczyć żadnych roślin ani zabijać zwierząt, gdyż w Parkach występują bardzo rzadkie, chronione gatunki flory i fauny, nie wolno zbaczać ze szlaku, należy unikać ognia. To są najważniejsze przepisy dotyczące Parków Narodowych. Przy wejściach do nich spotkamy też wiele tablic informujących o tym, co trzeba zrobić w przypadku spotkania niedźwiedzia.

Droga w Tatrzańskim Parku Narodowym - szlak niebieski prowadzący do Jaskini Dziura.
Przez taką właśnie leśną dróżkę, wolnym spacerkiem idzie się około 30 minut. Przez ten czas warto upamiętnić piękno lasu i porobić piękne zdjęcia na pamiątkę. Takie Parki to jedyne miejsce, w którym nie ma ingerencji człowieka, chociaż z doświadczenia i obserwacji wiem, że są osoby, które lubią to środowisko niszczyć. . . A przecież tak przyjemnie jest pospacerować i powdychać świeżego, leśnego powietrza, którego w mieście tak mało
Idąc możemy się zrelaksować nie tylko tym, że jest tam cisza, ale również śpiewem ptaków i szumem okolicznych, małych strumyków. Niektóre z nich wyschły lub nie płyną w okresie letnim, a tym bardziej jeśli nie ma zbyt dużych opadów. Oto kilka z nich
Strumyk na ostatnim ze zdjęć znajduje się już bardzo blisko Jaskini Dziura. Stąd już tylko pozostaje się nam wdrapać skalnymi schodami na górę i można zwiedzać jakskinię. Jaskinia jest przeznaczona do zwiedzania bezpłatnie, nie należy natomiast przebywać w niej, ani na terenie Parku po zmierzchu. Z góry można oglądać pejzaże górskie, a stojąc naprzeciw wejścia do jaskini czujemy chłód powiewający z jaskini. W jaskini Dziurze zawsze jest chłodno, to akurat dobrze na tak upalne dni :)

Do tego, aby zwiedzić jaskinię Dziura warto zabrać przede wszystkim latarkę. Jaskinia ta nie jest oświetlona i ciężko się w niej poruszać bez jakiegoś żródła światła. Co prawda, gdy do niej wejdziemy znajduje się w górze otwor, przez który docierają promienie słoneczne, ale to nie wystarczy, by coś zobaczyć. Dobrze jest mieć przy sobie również ciepłą kurtkę lub bluzę, gdyż jest tam chłodno, no i dobre buty. Podłoże jest tam śliskie i pokryte warstwą liści spadających z buków. Trzeba bardzo uważać i patrzeć pod nogi, żeby się nie przewrócić.
Z tego co zobaczyliśmy to jaskinia posiada jeden duży otwór, pomieszczenie… nie wiem jak to nazwać. Dalej, gdy zejdziemy w głąb znajduje się jeszcze jeden,wyżej położony otwór, do którego nie dotarliśmy niestety. Jaskinia ta choć ma 180 metrów długości jest mała i może następnym razem sprawdzę, czy da się dalej przejść. Oto zdjęcia z wnetrza jaskini.
